Z jakich materiałów kupować ubrania? Dobre jakościowo i bezpieczne dla środowiska tkaniny

Moda jest jedną z najbardziej trujących planetę branż. Na szczęście bycie fair wobec środowiska nie oznacza konieczności rezygnacji z pięknych ubrań, w których wyglądamy i czujemy się fantastycznie. Kluczem jest wybór odpowiednich tkanin - takich, które są trwałe, dobrej jakości, a przy okazji nie przyczyniają się do niszczenia Ziemi. Jakie materiały będą najlepsze nie tylko dla nas, ale też dla naszego otoczenia? Sprawdź w naszym krótkim przewodniku

Z jakich materiałów kupować ubrania? Dobre jakościowo i bezpieczne dla środowiska tkaniny

Planeta bije na alarm

Fakty i statystyki dają wiele do myślenia. Okazuje się, że branża mody przyczynia się w największym stopniu do degradacji środowiska naturalnego, tuż po… przemyśle paliwowym. Szacuje się, że co minutę na wysypisko śmieci trafia kontener pełen tekstylnych odpadków. Większość z nich nie nadaje się do recyklingu bądź po prostu nie jest mu poddawana, na przykład ze względu brak odpowiedniego zaplecza technicznego. 

To jeszcze nie koniec przerażających liczb. Eksperci wyliczają, że do wyprodukowania jednego T-shirtu z konwencjonalnej bawełny potrzeba aż 2700 litrów wody. Jeszcze więcej problemów wiąże się z tkaninami syntetycznymi - ich ropopochodne włókna nie rozkładają się, na końcu swojej drogi zalegając między innymi w morzach i oceanach. 

Na szczęście coraz więcej marek idzie po rozum do głowy i udowadnia, że design jak najbardziej można połączyć z troską o środowisko. Projektanci zaczynają na całego używać materiałów pochodzących z recyklingu, organicznych, naturalnych. Jeśli tylko masz możliwość, dołóż swoją cegiełkę do eko-rewolucji, która opanowuje świat i wybierz ubrania z włókien, które nie przyczyniają się do niszczenia planety. Jakie materiały wybrać? 

Tencel (Lyocell)

Tencel to włókno nazywane “wiskozą nowej generacji”, które powstaje w procesie rozpuszczania celulozy z celulozy drzewnej pochodzącej z lasów uprawianych w sposób zrównoważony. Do całego procesu używa się nietoksycznego rozpuszczalnika. Co ciekawe, sama tkanina, poddana kompostowaniu, rozkłada się w zaledwie… 6 tygodni! Miękka i wytrzymała tkanina tencel świetnie się sprawdza przede wszystkim w przypadku ubrań mających bezpośrednią styczność z naszym ciałem, takich jak topy, koszule, sukienki. 

Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na swoją zdolność wchłaniania i oddawania wilgoci. Jest też przewiewna i bardzo lekka. Jej zaletą jest też dobra regulacja termiczna - to oznacza, że ubranie z tencelu latem da wrażenie upragnionego chłodu, a zimą - przytulnego ciepła. Materiał ten nie podrażnia skóry, jest produkowany bez użycia jakichkolwiek sztucznych substancji.

Poliester i poliamid z odzysku

Skoro na świecie zalega taka ilość odpadków tekstylnych, warto wykorzystać je w dobrym celu. Na przykład… wykorzystać je jeszcze raz. Poliester z recyklingu, nazywany wtórnym, wykorzystywany jest coraz częściej przez znane domy mody i sieciówki. Wytwarzany jest ze starych butelek PET i odpadów poprodukcyjnych, a nie z ropy, jak ten “nowy”. Czy warto inwestować w ubrania uszyte z takiego materiału? Jak najbardziej. Produkcja przetworzonego materiału zmniejsza poziom zanieczyszczeń i odpadów, a jednocześnie - zużycie energii (ponieważ recykling wymaga mniejszych jej zasób, niż produkowanie poliestru od nowa). 

W podobny sposób coraz częściej odzyskuje się dziś poliamid ze starych sieci rybackich, odpadków poprodukcyjnych czy wykładzin. Chwalebnym przykładem może być chociażby linia butów sportowych wykonanych z odzyskanych butelek plastikowych, zaprojektowanych przez markę Adidas we współpracy z organizacją ekologiczną Parley for the Oceans.

Przyjazna środowisku bawełna

Wykonanie ubrań ze zwyczajnej, bielonej bawełny, wymaga olbrzymich nakładów wody i pestycydów, co odciska piętno na środowisku naturalnym. Można temu przeciwdziałać, wybierając “lepszą” bawełnę. Projektanci pracujący dla dużych, sieciowych marek, coraz częściej decydują się na wybór bawełny uprawianej w bardziej odpowiedzialny sposób, na przykład tej z certyfikatem organizacji Better Cotton Initiatives, czyli BCI. Bawełna organiczna, posiadająca odpowiednie atesty, uprawiana jest bez chemicznych środków ochrony roślin, sztucznych nawozów i ziaren modyfikowanych genetycznie. Dzięki temu przyczynia się do lepszej jakości ziemi oraz do sprawniej funkcjonującego ekosystemu.

Warto szukać też oznaczeń “Recycled Cotton” na metce. Oznaczają, że ubranie uszyte jest z tkaniny bawełnianej wyprodukowanej z rozdrobnionych włókien używanych ubrań bądź innych tekstyliów bawełnianych. Dzięki tej metodzie można zaoszczędzić znacznie więcej wody czy środków chemicznych, niż w przypadku produkcji “zwykłej” bawełny.

Len i konopie

Zarówno włókna lniane, jak i konopne, ulegają szybkiej biodegradacji - oczywiście pod warunkiem, że nie posiadają sztucznych domieszek. Tkaniny z nich wykonane są lekkie, przewiewne, umożliwiają skuteczną termoregulację, odprowadzą wilgoć i są odpowiednie dla alergików. Konopie mogą rosnąć w różnych warunkach klimatycznych i odporne na działanie szkodników, nie wymagają więc stosowania chemii czy sztucznego nawadniania. 

Dodatkową zaletą lnu jest to, że jego uprawa użyźnia glebę. Ze względu na to, że zarówno len, jak i konopie mogą rosnąć również na polskich glebach, warto wziąć pod uwagę możliwość zakupu produktów lokalnych marek. Dzięki temu ograniczymy środowiskowe koszty transportu, podczas którego do atmosfery emitowany jest dwutlenek węgla.

Bambus

Bambus, a właściwie trawa bambusowa, jest rośliną wieloletnią, która rośnie w 100% naturalny sposób, bez konieczności używania pestycydów i innych nawozów, nawet do 80 cm jednego dnia! Bambus szybko osiąga dojrzałość i jest gotowy do zbioru w ciągu około 4 lat od zasiania. Co więcej, nie wymaga ponownego sadzenia, ponieważ rozległa sieć korzeni nieustannie kiełkuje nowe pędy. Włókna bambusowe ulegają też całkowitej biodegradacji. Co więcej, gaj bambusowy pochłania niezwykłe ilości dwutlenku węgla z atmosfery - aż o 40% więcej, niż w przypadku zwykłego lasu o tej samej powierzchni. 

Miękkie, niezwykle delikatne w dotyku i oddychające tkaniny bambusowe są odpowiednie dla alergików, a nawet dla niemowląt. Chronią przed zimnem, ale też chłodzą w ciepłe dni. To jeszcze nie koniec ich dobroczynnych właściwości - wykazują też działanie antygrzybiczne i antybakteryjne, zatrzymują szkodliwe promieniowanie UV, są odorochłonne (budowa włókna bambusowego zatrzymuje w sobie brzydkie zapachy eliminując je aż do czasu prania).

Innowacyjne wegańskie skóry

Teraz rynek podbijają skóry wegańskie, ale nie te wyprodukowane z syntetyku, ale… ich roślinne alternatywy. Wśród nich prawdziwym hitem jest ta wytwarzana z liści ananasa. Pinatex ma fakturę, która do złudzenia przypomina prawdziwą skórę. Jest elastyczny i mocny, świetnie sprawdza się jako surowiec do produkcji torebek, etui na telefony komórkowe i innej galanterii.  Z producentką materiału już rozpoczęły współpracę takie giganty, jak Apple czy Puma. 

Pinatex ma same zalety - jego produkcja jest w 100% ekologiczna, wykorzystywane są przy tym liście, które w innym przypadku po prostu uległyby rozkładowi na glebie. Efektem ubocznym procesu tworzenia włókien tej “skóry” jest biomasa, służąca rolnikom jako organiczny nawóz. W Polsce trwają również prace nad ulepszeniem wegańskiej tkaniny z wytłoczyn jabłek. 

Przy okazji warto wspomnieć również takie nowinki, jak Orange Fiber - ekologiczną i w 100% wegańską tkaninę, przypominającą nieco jedwab. Wytwarzana jest ze skórek i białych włókien owoców cytrusowych. Do produkcji wykorzystywane są odpadki z produkcji przemysłowej, których powstaje aż 700 tysięcy resztek rocznie. Na ten pomysł wpadły pochodzące z Sycylii projektantki, Adriana Santanocito i Enrica Arena.

W dzisiejszych czasach dysponujemy imponującą i bardzo szczegółową wiedzą dotyczącą tego, w jaki sposób przemysł tekstylny wpływa na środowisko naturalne. Jednocześnie - rośnie możliwość wyboru produktów wytworzonych w 100% fair, z poszanowaniem planety i pracy człowieka. Właśnie dlatego do swoich codziennych wyborów zakupowych powinniśmy podchodzić z większą uważnością i świadomością, nie tylko inwestując w rzeczy lepszej jakości (takie, których nie trzeba będzie za chwilę wyrzucić), ale też wybierając dobre materiały. Ubrania z bawełny ekologicznej, poliestru z recyklingu, lnu albo włókien bambusowych mogą być równie piękne, jak te z ropopochodnych włókien syntetycznych. A przy okazji są zdecydowanie lepsze dla skóry!

Stylistka radzi: Marta Siniło podpowiada nam, jak nosić sukienkę tej jesieni! Poczuj siłę polskiej mody! Overview II już 28 września w Warszawie

Polecamy w tej kategorii