Wywiad z Barbarą Wypasek: O tym, dlaczego warto podążać za głosem serca

Barbara Wypasek, znana jako basikqq, jest idealnym przykładem na to, że w życiu warto zaryzykować i podążać za swoimi marzeniami. Jej pasją od zawsze była fotografia, co z czasem stało się jej pracą. Dziś zdradza nam również, skąd czerpie inspiracje, jakie trendy będzie nosić w nadchodzącym sezonie, oraz co znajduje się w jej jesiennej garderobie. Przekonajcie się sami!

Wywiad z Barbarą Wypasek: O tym, dlaczego warto podążać za głosem serca

DOMODI: Kochasz modę i fotografię, skąd wzięły się Twoje pasje?

Kiedy byłam mała, dostałam pierwszy telefon i jedyne, co robiłam, to siedzenie na łąkach i wyczekiwanie, aż podlecą gdzieś blisko owady czy motyle, abym tylko mogła „złapać chwilę”. Trwało to do czasu, aż za pieniądze z komunii kupiłam lustrzankę – właśnie tak to się wszystko zaczęło.

DOMODI: Twoje zdjęcia mają niepowtarzalny klimat! Skąd czerpiesz inspiracje?

Zawsze inspirował mnie świat i jego odkrywanie. To, co dla innych było codziennością, dla mnie było czymś więcej. Przy pomocy aparatu czułam, że mogę wszystko. Myślę, że to po prostu gdzieś tam czuć w moich zdjęciach, wkładam w nie naprawdę dużo serca!

DOMODI: Wiemy, że po drodze studiowałaś prawo i filologię czeską, ale obecnie łączysz pasje z pracą. Jak do tego doszło? 

Tak, przez dwa lata studiowałam prawo, a przez rok filologię czeską. Były to dwa bardzo absorbujące kierunki i przy takim natłoku obowiązków, nie miałam czasu na rozwijanie swoich pasji. Na tych dwóch kierunkach nabrałam dużo pewności siebie, samodyscypliny, nauczyłam się wielu zachowań i przestałam przejmować się zdaniem innych – to było kluczowe, by stanąć tu, gdzie jestem teraz. Długo myślałam, że studia prawnicze są dla mnie, choć często słyszałam od bliskich „Basia ty jesteś typową artystką, ty nie wysiedzisz za biurkiem”. To jest zabawne, bo jak ktoś mi tak mówił, bardzo się denerwowałam! Dwa lata później sama doszłam do tego wniosku i stwierdziłam, że muszę zmienić wszystko – to była jedna z najcięższych decyzji.... rzucić wszystko i iść całkowicie inną drogą, ale podjęłam ją. Cieszę się, bo miałam dużo wsparcia ze strony przyjaciół i bliskich. Zmieniłam swoje życie o 180 stopni. Teraz studiuje coś, co mnie kręci i nie pochłania dużo czasu. Zaczęłam od początku. I wiecie co? Jestem w końcu szczęśliwa, nic nie robie na pokaz, czuje się taka wolna. O to walczyłam całe życie – chciałam robić coś, co lubię i cieszę się, że mimo wszystko w tak młodym wieku to mi się udało. Gdybym teraz miała dać komuś radę, bo może też stoi przed takim ciężkim wyborem, powiedziałbym: nie przejmuj się niczym, idź za głosem serca, nawet jak podpowiada ci najbardziej absurdalną drogę. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana – właśnie to powiedziałam sobie w momencie, gdy składam wniosek o rezygnacje ze studiów. Zachęcam Was do przeczytania mojego wpisu na blogu właśnie o TYM.

DOMODI: Pamiętasz swoją pierwszą sesję zdjęciową?

Moje pierwsze sesje zdjęciowe były zabawne i mocno kreatywne. To były sesje w opuszczonych domach, na łąkach, na hipisa i różne inne pomysły. Moja przyjaciółka była moją ulubioną modelką i cały czas robiłam jej zdjęcia, paradoksalnie teraz bardzo ich nie lubi.

DOMODI: Jak długo dążyłaś do odnalezienia własnego stylu?

Styl. Jeszcze dużo przede mną i myślę, że dalej dążę do jego odnalezienia. Najważniejsze jest to, by szukać go w sobie – w końcu jest odbiciem naszej osobowości. A ja wciąż wiele rzeczy w sobie odkrywam. Wszystko wymaga czasu, którego ja zawsze daję sobie bardzo dużo. Pozwalam sobie na błędy i uczę się nieustannie. 

DOMODI: Trend, który będziesz nosić tej jesieni?

Grochy – zaopatrzyłam się już w armię sukienek. Dodatkowo klasyka – czarna marynarka, oversize'owe swetry i długie płaszcze. Wszystko wykończę pasującymi dodatkami, bo to one mają dużo do powiedzenia w każdej stylizacji :) 

DOMODI: Co można znaleźć w Twojej jesiennej garderobie?

W tym roku stawiam na sukienki! Ale nie tylko – w mojej szafie znajdzie się też dużo marynarek w klasycznych odcieniach: czarny, szary, biały, ale są też te bardziej kolorowe. Dodatkowo bluza z kapturem, czarna ramoneska, szerokie swetry, białe spodnie, mokasyny, długie płaszcze, oczywiście biała koszula i ulubione, a zarazem najbardziej klasyczne „mom jeans”.

DOMODI: Kolor, którego w Twojej szafie jest najwięcej?

BIAŁY! Mam bardzo dużo białych rzeczy, które uwielbiam i będę nosić nawet jesienią. Zaczynając od białego płaszcza przez białe dodatki (głównie zegarki) kończąc na białych butach. Naprawdę uwielbiam ten kolor. Mogłabym zrobić naprawdę dużo białych #totallookow patrząc na moją szafę.

DOMODI: Czy mogłabyś wymienić 5 rzeczy, które Twoim zdaniem każda kobieta powinna mieć w swojej szafie?

Jeansowe spodnie, biała koszula, sukienka midi, ramoneska i oversize'owy biały sweterek. Przy takim zestawie możemy stworzyć naprawdę kilka super klasycznych stylizacji w trendzie back to minimal.

DOMODI: Zdradzisz nam, czy w najbliższym czasie planujesz jakieś podróże? A może masz Bucket List z miejscami, które są Twoim marzeniem?

Planuje podróże cały czas! Niezależnie od tego, czy wyjdą, czy nie haha :) Naprawdę często siedzę na skyscanner. Czekam z niecierpliwością na mój honey moon w przyszłym roku, wtedy będzie się działo! Planujemy zobaczyć kilka niesamowitych miejsc, co na pewno pokaże w moich social mediach! A jeśli chodzi o najbliższa przyszłość, myślimy z narzeczonym o Egipcie i Tajlandii, jednak wiem, jak nasze plany szybko potrafią się zmienić, wiec po prostu czekamy na tanie bilety tydzień przed. Czy mam taką listę? Oczywiście, że tak! Ale na niej jest chyba cały świat! Naprawdę chciałabym zoabczyc każdy jego zakamarek. Uwielbiam podróżować, to sprawia mi chyba największą przyjemność! Chciałbym czasem po prostu jechać z namiotem w nieznane, rozbić się przy plaży i oglądać codziennie inne wschody słońca. A moim największym marzeniem jest Nowa Zelandia, Tajlandia i Stany... no dobra i Meksyk i Portugalia raz jeszcze i te wszystkie wyspy, na których nie ma ludzi... dobra to zdecydowanie za trudne pytanie haha!

W swoim życiu cenię: Przyjaźń, miłość oraz możliwość rozwoju!

Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez: Telefonu

Swój dzień zaczynam od: Porannego budzika

Ulubiona książka: Potęga podświadomości

Moja ikona stylu: Coco Chanel

Praca jest dla mnie: Pasją

3 słowa, które mnie opisują: Poprosiłam o to moje przyjaciółki: pracowita, ambitna, spontaniczna

Chwila, której nigdy nie zapomnę: To jak poznałam się z moim przyszłym mężem, to naprawdę coś, czego nie zapomnę! 

Moje ulubione miejsce na świecie: Miejsce, gdzie są moi najbliżsi

Po więcej inspirujących treści zapraszamy na bloga Bybasikqq!
Jesienne kolekcje 2019 – co będziemy teraz nosić? Jak rozpoznać swój kształt twarzy? Podpowiadamy!

Polecamy w tej kategorii